Strajk rodziców przeciwko reformie edukacji

Jesteśmy grupą rodziców, którzy z coraz większym przerażeniem patrzą na proces wprowadzania zmian w szkołach. Po latach funkcjonowania gimnazjów poznaliśmy je i – w ogólnym rozrachunku – zaakceptowaliśmy.

Doceniamy to, że część nauczycieli wyspecjalizowała się w tym etapie nauczania, że system nauczania stał się spójny z obowiązującym w reszcie Unii Europejskiej, a dzięki temu wzrosły szanse na sukces naszych dzieci nie tylko w Polsce, ale i za granicą.

Nie znaczy to, że nie widzimy problemów; jest ich wiele i bardzo byśmy się cieszyli, gdyby nowa minister edukacji się nimi zajęła. Są to sprawy zarówno organizacyjne (brak lub częste likwidacje mniejszych szkół w małych wioskach czy za duża liczba dzieci w klasach), jak i merytoryczne (np. ogólne ukierunkowanie edukacji na egzaminy końcowe, a nie faktyczną naukę).

Obecna minister, zamiast odnieść się do faktycznych problemów i podejmować kroki aby je rozwiązać, postanowiła zniszczyć to, co już działa, czyli strukturę administracyjną. Zmiany, które nam narzuca, nie rozwiązują żadnego z istniejących już problemów, natomiast tworzą mnóstwo nowych, dużo poważniejszych.

Oprócz takich oczywistych kwestii związanych z likwidacją gimnazjów, jak kumulowanie dwóch roczników w jednej klasie licealnej bądź technikum, przerzucanie dzieci między szkołami niczym pionki do gry, błędy w pośpiesznie napisanej podstawie programowej czy brak czasu na staranne napisanie nowych podręczników spełniających wymogi tej podstawy, istnieje jeden podstawowy problem, mianowicie stawianie nas wszystkich – uczniów, rodziców, nauczycieli i samorządów – przed faktem dokonanym.

Konsultacje społeczne były farsą: po pierwsze, były ogłaszane w takim trybie, że – a może aby – zainteresowane strony nie miały czasu się do nich przygotować, a często nawet o nich dowiedzieć. Po drugie, sposób ich przeprowadzenia pokazywał brak chęci ze strony ministerstwa, aby naprawdę wysłuchać zainteresowane strony. Ignorowano głosy ekspertów i autorytetów, a nauczycieli w ogóle nie wysłuchano.

Z tego właśnie powodu organizujemy strajk, którego realizacją będzie to, że 10 lutego nie posyłamy dzieci do szkoły. Nasz protest przybiera taką formę, ponieważ tylko w ten sposób możemy zwrócić uwagę twórców tych szkodliwych zmian na nasz sprzeciw.

Dziewuchy Dziewuchom
Inicjatywa Rodziców „Zatrzymać Edukoszmar”
Komitet Obrony Demokracji Region Pomorski
Stowarzyszenie FeBRa
Strajk Obywatelski – Edukacja

Gdańsk, 2 lutego 2017

Wydarzenie na Facebooku

 

 

Uchwała ZG ZNP ws. sporu zbiorowego

Zarząd Główny ZNP zdecydował, że od 20 grudnia 2016 r. rozpoczyna procedury zmierzające do wszczęcia sporu zbiorowego ze wszystkimi szkołami i placówkami objętymi działaniami ZNP.

W związku z niespełnieniem postulatów Związku Nauczycielstwa Polskiego wyrażonych w uchwale nr 20/2016 Zarządu Głównego ZNP z 18 października br. w sprawie ogólnopolskiej akcji protestacyjnej ZNP „Nie dla chaosu w szkole” dotyczących:

* wycofania uchwalonych przez Parlament zmian systemowych dotyczących nowego ustroju szkolnego wraz ze wszystkimi zapisami określającymi ich konsekwencje w sferze stosunków pracy nauczycieli i pozostałych pracowników szkół;

* zwiększenia nakładów na oświatę, w tym podwyżki wynagrodzeń pracowników oświaty

ZG ZNP postanawia od 20 grudnia br. rozpocząć procedury zmierzające do wszczęcia sporu zbiorowego ze wszystkimi szkołami i placówkami objętymi działaniami Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Źródło: http://www.znp.edu.pl

 

 

Strajk Obywatelski w sprawie DEWASTACJI oświaty

19 grudnia, w poniedziałek, o godzinie 17.00 będą miały miejsce wiece: pod fontanną Neptuna na Długim Targu w Gdańsku, przy ul. Starowiejskiej 11 w Gdyni oraz na Placu Wolności we Włocławku. 20-go grudnia, we wtorek, o godz. 17:00 w Słupsku przy ul. Lutosławskiego 33.

Dlaczego ludzie się zbierają w sprawie oświaty?

Polityczny projekt, zwany reformą edukacji, który został przez większość parlamentarną przegłosowany w Sejmie i w Senacie przy sprzeciwie całej opozycji, to zbrodnia na polskiej oświacie.
NIE pozwolimy skrzywdzić dzieciaków! Oczekujemy prezydenckiego weta!
Możemy zapobiec niszczeniu planów i ambicji naszych dzieci. Musimy wesprzeć środowiska nauczycielskie, które są krzywdzone i traktowane nieuczciwie.
ŻĄDAMY ZATRZYMANIA DESTRUKCJI EDUKACJI
Wyjdźmy na ulice i protestujmy! Nie dajmy sobie zamknąć ust oskarżeniami o „zaangażowanie polityczne”. To nie my uprawiamy politykę. My – rodzice, obywatelki i obywatele – bronimy prawa dzieci do edukacji! Wesprzyjmy protestujących nauczycieli! Bądźmy razem, solidarni. Nie chodzi o to, by uratować jedną czy drugą szkołę przed likwidacją, ale by powstrzymać cały ten szkodliwy i niedorzeczny projekt „reformy”.
Co nas i nasze dzieci czeka w wyniku „reformy” edukacji
– Likwidowane placówki, dzieci przenoszone niczym pionki do innych szkół
– Nauka w ścisku, na zmiany, stłoczone roczniki małych dzieci i dojrzewającej młodzieży
– Zmarnowanie składek rodziców wydanych na wyposażenie szatni, toalet, sal lekcyjnych
– 2 miliony „straconych roczników”: gimnazjalistów, o których edukację nikt się już nie troszczy, oraz dzieci z czwartych, piątych i szóstych klas, które pozostaną niedouczone, ponieważ nie ma dla nich programów przejściowych.
– Kumulacja roczników w 2019 r. – obecni szóstoklasiści oraz uczniowie pierwszej klasy gimnazjum jednocześnie będą rywalizować o miejsca w liceach i technikach, w wyniku czego zabraknie dla nich miejsc w wymarzonych szkołach
– Miliardy wydane nie na podnoszenie poziomu kształcenia, ale na przebudowanie szkół, zwroty dotacji unijnych na budowę i wyposażenie gimnazjów
– Sprowadzenie edukacji do formuły sprzed pół wieku – pamięciowego opanowania wiadomości, bez wyposażenia ucznia w elastyczność i umiejętności niezbędne we współczesnym świecie
– Napisane na kolanie podstawy programowe, niespełniające nawet minimalnych standardów, niechlujne i niespójne
– Okrojenie programu z przedmiotów ścisłych
– Upolitycznienie i propaganda w szkołach
– „Upaństwowienie” naszych dzieci; odebranie nam, rodzicom prawa do ich wychowywania zgodnie z naszymi wartościami
NIE MA NASZEJ ZGODY! KTO ZADBA O NASZE DZIECI – CZY TO NIE NASZ, RODZICÓW, OBOWIĄZEK?
Przyjdźcie:
19 grudnia, w poniedziałek, o godzinie 17.00:
-pod fontannę Neptuna na Długim Targu w Gdańsku
-na ul. Starowiejską 11 w Gdyni
-na Plac Wolności we Włocławku
20 grudnia o godz. 17:00
-na ul. Lutosławskiego 33 w Słupsku
Zabierzcie ze sobą latarki, świeczki, kaganki.
Śledźcie informacje na stronach:
Organizatorzy Strajku Obywatelskiego:
Dziewuchy Dziewuchom Trójmiasto
Komitet Obrony Demokracji Pomorze
Zatrzymać Edukoszmar
Feministyczna Brygada Rewolucyjna
Związek Nauczycielstwa Polskiego